Wakacje z psem - podstawowe porady.


W związku z powrotem z wakacji na których był z nami Rudolf postanowiliśmy się z wami podzielić kilkoma spostrzeżeniami ogólnymi na temat wakacji z psem oraz kilkoma radami na temat wakacji w Chorwacji, a dokładnie na Istrii.

W pierwszej kolejności trzeba takie wakacje dobrze zaplanować. Pamiętajcie, żeby sprawdzić przed dokonaniem rezerwacji czy w miejscu w którym planujecie nocleg można zabrać ze sobą psa, i czy nie wiąże sięto z dodatkowymi opłatami? My zapłaciliśmy podwójnie - za psa i za sprzątanie po psie w kwaterze którą wynajmowaliśmy :). Dodatkowo sprawdźcie przepisy dotyczące przewozu psa i obowiązkowych szczepień. Przepisy te są różne w różnych krajach więc sprawdźcie je nie tylko w kraju docelowym ale także w krajach tranzytowych przez które będziecie przejeżdżać.

Rudolf bardzo dobrze znosi długie podróże, ale jeśli Wasz psiak je kiepsko znosi zawsze możecie zastosować ziołowe leki uspokające działające podobnie jak aviomarin dla dzieci, lub jeśli pies potrzebuje czegoś mocniejszego skonsultować się lekarzem weterynarii. Pamiętajcie jednak, że najlepsze dla psa jest przyzwyczajenie do samochodu i długich podróży od maleńkości, więć jeśli chcecie, żeby Wasz pies został globetrotterem to postarajcie się, żeby polubił samochód ;).

Większość właścicieli kwater, apartamentów i hoteli jest spokojniejsza gdy jesteśmy wyposażeni w kojec dla psa dlatego warto się zaopatrzyć w kenel klatkę lub materiałową budę jeśli chcemy psa zostawić samego w apartamencie (gdy np. chcemy zwiedzać miejsca niedostępne dla psów lub gdy upały są sbyt mocne dla psa). Oczywiście tak samo jak w przypadku samochodu, nigdy nie zamykajmy psa w klatce jeśli nei jest dotego przyzwyczajony. Wcześniej pies musi odbyć trening klatkowy.

Gdy już dotrzemy na miejsce i właściciel naszego noclegu jest spokojny pamiętajmy o tym, żę podczas naszych wakacji najniebezpieczniejsze dla psa są przegrzanie i poparzenie, ponieważ najpewniej wybierzecie są w jakieś ciepłe rejony z psem.

Jeśli wybieracie sięz psem na plażę to musicie pamiętać o kilku rzeczach.

Po pierwsze sprawdźcie czy na plażę można z psem wejść, poza naszymi granicami ludzie duże przychylnie j patrzą na czworonogi, ale nawet tam nie wszędzie można z nimi wejść. Rzeczą o której nie trzeba przypominać, są woreczki i sprzątanie ale warto też zadbać o to, żeby nasz pies nie przeszkadzał innym plażowiczom. Pomocne mogą być wkręcane w ziemię haki do których możemy przywiązać psa żebym zbytnio się nie oddalał od naszego obozowiska.

Podstawowe dwie rzeczy które musimy psu zapwnić na plaży to cień i woda. Jeśli nie ma drzewa pod którym można się schować na plaży to koniecznie zapewnijcie psu parasol lub cień w jakiejkolwiek innej formie. Miska z wodą najlepiej chłodną, powinna być dla niego dostępna przez cały czas. Ostatnia porada dotyczy głównie psów z bardzo krótką sierścią i pozbawonych podszerstku. Smarowanie psa filtrem przeciwsłonecznym. Czytaliśy kilka poradnikó przed wyjazdem i nikt o tym nie spominał a przekonaliśmy się o takiej potrzebie już po dwóch dniach. Rudolf jest wyżłem węgierskim i jest pozbawiony podszerstku a brzuch i pachwiny w niektórych miejscach ma prawie całkowicie pozbawione sierści - i to właśnie o te miesca i nos trzeba zadbać smarując je filtrem z dużym faktorem, ponieważ przy dużych ilościach nasłonecznienia mogą ulec poparzeniu. Oczywiście wybieramy kremy najbezpieczniejsze, przeznaczone dla dzieci, żeby ich wylizanie przez psa mu nie zaszkodziło. Przy bardzo dużych upałach musimy również uważać na długie spacery po rozgrzanym asfalcie gdyż grozi to poparzeniem opuszków - o czym Rudolf się boleśnie przekonał. Przed i po spacerze w takich warunkach posmarujmy je maścią do łap lub wazeliną. Kolejną rzeczą o której warto pamiętać jest zestaw pierwszej pomocy dla psa. Z reguły jest on wyposażony w przyrządy do wyjmowania kleszczy oraz podstawowe opatrunki i preparat do odkażania ran. Różne rzeczy mogą się zdarzyć. Rudolf podczas kąpieli w skalistym morzu u wybrzeży Chorwacji rozciął sobie dość mocno bok więć apteczka okazała się bardzo przydatna, a na szczęście obyło się bez szycia. Rudolf ma to szczęście, że jego właścicielka jest lekarzem weterynarii i zawsze ma przy sobie zestaw podstawowych leków, ale jeśli wasze psy nie mają takiego komfortu warto sprawdzić po przyjeździe gdzie mamy najbliższy gabinet weterynaryjny i w jakich godzinach pracuje, gdyby była potrzeba z niego skorzystać. Jeśli Wasz pies lubi kąpiele równie mocno co Wy, to pamiętajcie nie tylko o pływających zabawkach i aportach do wody, ale również o tym, że on też potrzebuje kąpieli po wyjściu z morza. Gdy tylko wrócice z plaży wykąpcie psa bardzo dokładnie, żeby pozbyć się soli z sierści, gdyż nie tylko niszczy ona sierść ale także może wywołać podrażnienia skóry.

My odwiedzieliśmy z Rudolfem Porec - jedną popularniejszych miejsowości na Istrii - czyli najbliższe z Polski części Chorwacji. Jadąc na miejsce zahaczyliśmy o Ljubljanę i zamek. Na zamek można bez problemy wejść i wjechać z psem. Wjazd jest możliwy za pomocą kolejki linowej - tu również nie ma problemu z psem - trzeba mieć tylko kaganiec na czas przejazdu kolejką (wystarczy materiałowy). W samym Porecu nie ma żadnego problemu z psem. Z psem możemy odwiedzić plaże przy restauracji Luna (dzielnica Spadici), oraz przy hotelu Materada, jak również dzikie plaże na północ od Porecu. Restauracje witają nas z psem, z otwartymi rękoma, czasem nie zdążyliśmy nawet poprosić o wodę dla czworonoga, a ta już czekała na niego przy stoliku. Goście w restauracjach nie mieli też żadnego problemu z obecnością nie takiego znowu małego, wyżła przy stoliku. Tak jak pisaliśmy wcześniej, mieszkańcy innych krajów niż nasz z dużo większą przychylnością patrzą na psa nawet jeśli sami takowego nie posiadają. Nie spotkała nas przez całe 10 dni ani jedna nieprzyjemna sytuacja związana z psem - może po prostu mamy szczęście :). Poza Porecem, z sierściuchem bez problemu odwiedzicie Rovinj i starówkę, koloseum w Puli czy trochę odleglejsze Plitvickie Jeziora na które również można wejść z psem. Tutaj jeśli lubicie długie spacer, polecamy dużą pętlę która zajmuje ok 5-6 godzin, ale jest na niej zdecydowanie mniej turystów i nie trzeba się z psem przeciskać w tłumie. Podsumowując: wakacje z psem mogą być świetną przygodą pod warunkiem, że ją wcześniej dobrze zaplanujemy.

Featured Posts
Recent Posts
Archive
Search By Tags
Follow Us
  • Facebook Basic Square
  • Twitter Basic Square
  • Google+ Basic Square

© 2015 by Cztery Łapy Handel i Usługi. 

 

Uwaga: Korzystając z naszej strony internetowej akceptujesz naszą politykę prywatności, oraz używanie przez naszą stronę plików cookies. W każdej chwili możesz

zablokować cookies, jednak w takim przypadku nie gwarantujemy poprawności działania naszej strony internetowej.